Łączymy rodziny i pokolenia

latarnik

Jako wolontariusze Polski Cyfrowej mamy swój mały wkład w łagodzenie skutków rozłąki rodzin z powodu emigracji.

Oto treść artykułu, jaki ukazał się na jednej ze stron internetowych: „Pragnę wyrazić podziękowania dla Państwa organizacji, która naprawdę działa i pomaga ludziom w praktyczny i odczuwalny sposób” – napisała w mailu do Latarników młoda Polka z Liverpoolu. Dzięki zajęciom prowadzonym przez łódzką latarniczkę Marię Magdalenę Poulain, jej starsi rodzice po raz pierwszy od kilku lat spędzą z nimi święta. „Rodzice (…) udali się na kurs poruszania się po internecie prowadzony przez przemiłą i bardzo pomocną panią Magdalenę Poulain, i poczynili pod jej kierunkiem już znaczne postępy. W trakcie jednych zajęć po rozmowie o lotach i cenach biletów pani Magdalena sama zaproponowała sprawdzenie aktualnych połączeń z Łodzi do Liverpoolu i okazało się, że akurat w tym dniu nastąpiła znaczna obniżka cen i można było dostać bilety znacznie taniej niż zwykle. Rodzice natychmiast skontaktowali się ze mną i zdążyliśmy kupić ostatnie dwa bilety na 23 grudnia – akurat na Wigilię!” – napisała autorka listu. I dodała: „Dla nas i dzieci to będzie najlepszy prezent na święta, bo z racji specyfiki pracy – nie mamy nigdy wolnego Bożego Narodzenia…”.

– Dla koordynatorów Polski Cyfrowej Równych Szans taki mail to najpiękniejszy prezent pod choinkę, a dla samych Latarników najlepsze honorarium – mówi Krzysztof Głomb, prezes stowarzyszenia Miasta w Internecie, które realizuje projekt wspólnie z Ministerstwem Administracji i Cyfryzacji. – Takie podziękowania otrzymujemy coraz częściej, bo dzięki spotkaniu z latarnikiem ludzie wchodzą w nowe role i otwierają się im nowe światy, choćby dzięki komunikacji z najbliższymi – dodaje prezes Głomb.

Skomentuj wiadomość